Przykry zapach stóp – co robić?

Przykry zapach stóp – co robić?

Wielu ludzi zmaga się z przykrym zapachem stóp. Warto zainteresować się tematem głębiej, ponieważ stopy nie pachną brzydko tylko z powodu potliwości – mogą one w ten sposób sygnalizować poważne zmiany w organizmie.

 

Ta mało przyjemna dolegliwość dotyka zarówno starszych jak i młodszych. Na stopach znajduje się aż 250 000 gruczołów potowych, jest to jedno z najbardziej potliwych miejsc na ciele. Najciekawsze jest to, że sam pot nie generuje brzydkiego zapachu. Powstaje on dopiero wtedy, kiedy pot wchodzi w reakcje z bakteriami. Walcząc z brzydkim zapachem na stopach, warto się zastanowić więc skąd biorą się tam bakterie. Najczęstszym powodem, dla którego te mikroorganizmy lubią stopy, jest złe obuwie, które nie oddycha. Wysoka temperatura, która wytwarza się w bucie podczas chodzenia, to świetne warunki dla bakterii. Tak naprawdę stopy pocą się zawsze.

Nie ważne jest to czy nosimy buty damskie, męskie czy dziecięce.

Czynnikami powodującymi przykry zapach stóp są między innymi:

- nieodpowiednia higiena

- skarpetki wykonane z materiałów nieprzepuszczających powietrze

- grzybica stóp i paznokci

- wiek – przekwitanie lub dorastanie

- choroby lub objawy chorób takie jak gorączka.

Najważniejszymi zasadami dbania o stopy są odpowiednia higiena i dobór obuwia zapewniającego „oddychanie” stopy. Chodzi tutaj przede wszystkim o materiały. Tak samo jak trapery męskie jak i pantofle damskie muszą przepuszczać powietrze i zapewniać wentylację stopie. Najpopularniejszym materiałem, dzięki któremu stopy oddychają, jest naturalna skóra. Zarówno w sprzedaży detalicznej jak poprzez internetowy sklep z butami możemy kupić buty mniej lub bardziej oddychające. Ponad to niejeden polski producent obuwia raczej nie ma w swojej ofercie butów, które całkowicie by nie oddychały. Butów nie powinno się też nosić kilka dni z rzędu, powinny być zmieniane tak często, jak jest to możliwe. Bardzo ważne jest też odpowiednio częste mycie stóp. Powinno używać się do tego mydła antybakteryjnego i robić to dwa a nawet trzy razy dziennie, szczególnie w lato. Myć stopy trzeba dokładnie, docierając ręką lub gąbką do każdego zakamarka. Po toalecie należy stopy dokładnie osuszyć ręcznikiem i nie czekać aż wyschną same.

Na rynku istnieje też spora gama kosmetyków hamująca potliwość stóp. Mają one różne postacie i konsystencje, dzięki temu łatwo dobrać coś odpowiedniego dla siebie. Może być to żel, krem lub dezodorant. Zawsze używamy ich na umyte, wysuszone stopy. Podczas wizyty w aptece można zapytać też o specjalne skarpetki lub wkładki. Wykonane są z materiałów, które chłoną pot i wilgoć. Skład takich skarpet to przede wszystkim bawełna, srebro i wyciąg z alg morskich.

Potliwości mogą zapobiec też kąpiele, czyli zwyczajne moczenie nóg. Najpopularniejszą jest kąpiel w herbacie. W litrze wody zaparzamy 5 torebek herbaty a następnie moczymy stopy przez ok. 20 minut. Herbata działa antybakteryjnie i niweluje przykry zapach stóp. „Impregnuje skórę” po to, żeby baterie nie mogły na niej osiadać. Podobnie działa sól, ocet i imbir. Pochłaniają brzydkie zapachy a sól bardzo silnie oczyszcza, wyciągając ze skóry stóp nawet pierwiastki ciężkie. Dobrze działają na krążenie kąpiele naprzemienne – do wody wkładamy do zimnej i ciepłej wody na przemian. Potrzebne są do tego dwie miski z wodą. Przed kąpielą i zaraz po niej stosujemy pumeks, który złuszcza i zmiękcza zrogowaciały naskórek. Jest on siedliskiem bakterii.

Jest też sposób na zabezpieczenie obuwia przed potem. Wystarczy obsypać podeszwę skrobią kukurydzianą. Często wytrwali piechurzy traktują tak swoje buty trekkingowe.

Gdy po zastosowaniu sposobów domowych przykry zapach stóp nie ustaje, należy wybrać się do specjalisty – podologa. Trzeba też obserwować czy stopy nie swędzą, czy pojawiają się na nich czerwone wypryski i czy nie łuszczy się skóra. Te objawy mogą być początkami grzybicy.

 

Fot. i.iplsc.com

 

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress