Mokasyny – buty ponadczasowe

Mokasyny – buty ponadczasowe

Moda, tak samo jak i historia, lubi się powtarzać. I tak oto już trzeci sezon w miejskich trendach utrzymują się mokasyny. Niejeden sklep obuwniczy ma w ofercie całą kolekcję tego rodzaju obuwia.

Młodym kojarzą się one z PRL-em i wczesnymi latami 90′, kiedy to można je jeszcze było gdzieniegdzie zaobserwować. Tymczasem mokasyny przyjechały do nas z Ameryki. W dodatku z samych jej źródeł, czyli od indiańskich plemion. Zazwyczaj są wykonane z miękkiej skóry, nie posiadają cholewek i obcasa. Nie są sznurowane. W początkowych latach ich świetności nosili je głównie mężczyźni, ale obecnie produkowane są również modele dla kobiet.

Pierwotnie mokasyny robiono z wyprawionej skóry jelenia lub łosia. Mokasyny różnych plemion można było rozpoznać po oddzielnych sposobach zdobienia, różnicach w kształcie podeszwy i różnicach w używanym materiale. Zszywało się je za pomocą szydeł wykonanych z kości i ścięgien zwierząt, a następnie Indianie wywijali je na drugą stronę, aby węzły pozostawały na zewnątrz. Gwarantowało to wygodę chodzenia. Buty ozdabiało się frędzlami, dzwoneczkami i kolorowymi kawałkami materiałów. Aby zacierać ślady podeszwy, na tylnej części buta szyto długie frędzle, które automatycznie zacierały ślady. Kiedy but się zużywał, wyrzucano tylko podeszwę, a z pozostałej jego części tworzono nowe obuwie.

Mimo że mokasyny dla kobiet, mężczyzn i dzieci nie różniły się zasadniczo, niektóre plemiona Indian (np. Kiowa), używały różnorodnych rodzajów butów do określenia statusu społecznego jego członków. I tak na przykład panny nosiły mokasyny z cholewkami sięgającymi aż do kolan. Przypominało to trochę trapery damskie, tyle że ozdobione były kolorowymi elementami i nie miały sznurowadeł. Gdy na kontynencie amerykańskim pojawili się biali, szybko przejęli od Indian pomysł, ponieważ buty te były bardzo praktyczne i wygodne. Był to pierwszy element garderoby przejęty przez Europejczyków.

Obecnie każdy sklep z butami ma w swojej ofercie mokasyny. Są one wygodne, mocne i bardzo funkcjonalne. Fason tych butów obecnie uległ wielu modyfikacjom i znajduje swoje zastosowanie w wielu połączeniach, które cieszą się popularnością konsumentów. Czółenka damskie z powodzeniem zaczęły przyjmować kształt mokasynów z dołączonym do nich niewielkim obcasem. Zimą również możemy zaobserwować znajomy kształt na nogach u niektórych Panów. Różnica polega na tym, że ta modyfikacja posiada cholewkę i boczne zapięcie, oraz wyłożone są od środka materiałem izolującym ciepło. Buty zimowe również zyskały coś z mokasyna. Oczywiście wspomnieć trzeba o ciepłych zimowych kapciach, które mają kształt mokasynów, a w środku posiadają mięciutkie futerko. W mroźne dni aż miło włożyć do nich zmarzniętą stopę. Mokasynowy fason sprawdza się również w męskich pantoflach i damskich balerinkach. Jest to kształt bardzo uniwersalny i można go dopasować do większości strojów, niezależnie od okazji. Jak widać są to buty ponadczasowe, które będą co jakiś czas wracać do mody, ze względu na swoją uniwersalność i wygodę.

 

Fot. szafa.pl

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress