Historia obcasów – atrybut nie tylko kobiet

Historia obcasów – atrybut nie tylko kobiet

W latach 30′ i 40′ ubiegłego wieku, na wysokie i seksowne szpilki pozwolić sobie mogły tylko pracownice placu Pigalle. Cofając się jeszcze dalej – do średniowiecza, obcasy nosili tylko mężczyźni, a Ludwik XIV wydał nakaz noszenia tylko czerwonych obcasów. Sam był kolekcjonerem butów na obcasie i potrafił sobie dodać nawet 10 cm wzrostu. Historia obcasów jest dość burzliwa i zmienna. 

Buty na wysokim obcasie to nieodłączny element garderoby każdej kobiety. Jest to wyznacznik elegancji, szyku i stylu. Buty na obcasach nie tylko wysmuklają nogi i sprawiają że pupa jest zgrabniejsza, ale również dodają pewności siebie kobiecie. Niewiele osób jednak wie, jak to z butami na obcasach było na początku.

Od roku 1500 zaczęto dorabiać w butach jeździeckich specjalne, drewniane słupki. Miały one za zadanie trzymać stopę stabilnie w strzemionach podczas jazdy wierzchem. Niektórzy będą zaskoczeni, ale początkowo tylko mężczyźni zakładali buty na obcasach. W kolejnych stuleciach, uznawano pokazywanie się w butach na obcasach jako wyznacznik stylu oraz wysokiej pozycji społecznej. Prekursorką, która założyła buty na obcasie, była Katarzyna Medycejska. Miała wówczas 14 lat i wychodziła za mąż. W porównaniu ze swoim małżonkiem była bardzo niska, więc butami na obcasach miała dodać sobie kilka centymetrów, a przy okazji zachwyciła wszystkich gości, a także i swojego męża.

Z biegiem czasu obcasy były coraz chętniej zakładane przez kobiety, jednak moda ulegała zmianie i stopniowo zaczęły pojawiać się koturny. Trzeba jednak podkreślić że koturny tamtych czasów nie wyglądały w ogóle tak jak wyglądają obecnie. Były one umieszczone dopiero po środku podeszwy. Ich wysokość związana była ściśle ze statusem majątkowym. Im wyższe koturny nosiły kobiety, tym oznaczało że są lepiej sytuowane. W niektórych przypadkach koturny były tak wysokie, ze za bogatą damą musiała podążać służba, aby pomagać jej w chodzeniu. (Dzisiaj tylko jedna osoba na świecie słynie z takich zachowań – jest to Lady Gaga). Ze względu na niewygodę i małą użyteczność, buty na koturnach zaczęły stopniowo wychodzić z mody. Ich miejsce zajęły zgrabne ciżemki na niewielkich obcasikach. Moda taka przetrwała aż do lat 50 XX wieku. W czasach dwudziestolecia międzywojennego oraz II Wojny Światowej wysokie obcasy zakładane były tylko i wyłącznie przez przedstawicielki najstarszego zawodu świata.

historia obcasów

Obecnie moda na buty na obcasie praktycznie ciągle się zmienia. Jeszcze 5-10 lat temu królowały wśród szpilek buty zakończone „w szpic”i moda ta utrzymywała się kilka ładnych lat. Prekursorem szpiczastego noska jest w dzisiejszej epoce Manolo Blahnik, który projektował takie obuwie między innymi dla Beyonce. Moda na ten rodzaj noska połączonego z obcasem trwała kilka ładnych lat, lecz jakiś czas temu się skończyła. W teledyskach co prawda nadal możemy dojrzeć piosenkarki lub tancerki w kozakach tego rodzaju, jednak jest to już totalna nisza i wykorzystanie tylko na potrzeby artsytyczne. Na ulicach bardzo rzadko można spotkać osobę w takich butach. Obecnie modne są raczej noski zakończone gładko lub półokrągłe przynajmniej jeśli chodzi o modę zimową. Jeśli chodzi o obuwie casualowe najlepiej w dzisiejszych czasach sprawdzają się szpilki w stylu Louboutina, niestety mało kogo na nie stać (kosztują 2000 USD), dlatego w Aspencie mamy ich tańsze i wcale nie gorsze zamienniki od Cessare

Obecnie każda kobieta ma w domu buty na obcasie. Ich wielkość, rodzaj, kształt nie jest domeną poszczególnej klasy społecznej (no, chyba że szpilki Louboutina ) i każdy nosi buty takie jakie tylko chce.

Istnieje bardzo wiele różnych rodzajów obcasów, prezentujemy je na poniższej grafice.

historia obcasów

Fot. poradnik.kobieta.gazeta.pl

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress